Jaki sport dla dzieci? / istock Jaki sport dla dzieci? / istock

Jaki sport dla dzieci?

Maluchy nieustannie zaskakują rodziców poziomem energii, jaką dysponują. Sport jest jednym z najbardziej lubianych sposobów na jej rozładowanie. Jaki sport będzie dla dziecka najlepszy? Kiedy i z jaką intensywnością trenować, na jakie dyscypliny sportowe dla dzieci zwrócić uwagę i wreszcie – jaki sport wybrać dla 3-latka, a jaki sport będzie najbardziej optymalny dla 10-latka?

Spis treści:

Jak zachęcić dzieci do uprawiania sportu?

W wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, choć poziom energii mają ten sam, dziewczynki i chłopcy różnie ją rozładowują. Dziewczynki chętniej wybierają taniec lub gimnastykę artystyczną. Chłopcy z kolei wolą judo lub piłkę nożną. Najważniejsze jednak, by maluchów nie ograniczać, a wręcz przeciwnie – wspierać ich sportowe, rodzące się pasje. Póki to możliwe – przynajmniej 60 minut dziennie na świeżym powietrzu.

Jak tłumaczy Wojciech Jurkiewicz, wiceprezes Hutnika Warszawa, wieloletni trener dzieci i młodzieży, zastanawiając się, jaki sport wybrać dla dzieci, dużo zależy od tego, jaki cel przyświeca nam – rodzicom.  

– Osobiście neguję postawę rodzica czy trenera,  który u dziecka zakłada poziom mistrzostwa sportowego i wiąże z tym bezwzględnie przyszłość podopiecznego. Takie decyzje podejmuje się w późniejszym czasie, a nie na starcie. Tak naprawdę to nie my wybieramy sport dziecku, tylko wspólnie z nim poszukujemy odpowiedniej formy dbałości o jego rozwój psychofizyczny – mówi.

Jak dodaje, naszym celem powinno być znalezienie takiej dyscypliny, która będzie podobać się dziecku i jednocześnie je rozwijać, nie tylko fizycznie. Regularne uprawianie sportu powinno uczyć również wielu innych ważnych dla człowieka kwestii, m.in. odpowiedzialności, kultury, powinno pogłębiać wiedzę w zakresie diety i dbałości o odpowiedni sen.

W myśl powiedzenia, że czym skorupka za młodu nasiąknie, najlepsze, co możemy zrobić, by połączyć dzieci i sport, to… sami go uprawiać. Niekoniecznie zawodowo i intensywnie, ale regularnie i przede wszystkim wspólnie z maluchem.

– Dzieci mają to do siebie, że naśladują dorosłych. Jeżeli chcemy je zachęcić do uprawiania sportu, to… jako rodzice sami powinniśmy pokazać, że jesteśmy aktywni i czerpiemy z tej aktywności przyjemność – mówi Adam Jerzykowski, prezes Fundacji Swim for a Dream. 

Podobnego zdania jest Wojciech Jurkiewicz: – Nie ma ważniejszego czynnika dla dziecka jak przykład własny rodzica. Jeżeli my sami będziemy uprawiać jakiś sport, dzieci naturalnie będą nas naśladować. Doskonałym przykładem są dzieci profesjonalnych sportowców. Praktycznie nie ma sytuacji, gdy takie maluchy negują sport i odcinają się od aktywności fizycznej. Jeśli chcemy, by nasze dzieci rzetelnie ćwiczyły, my też powinniśmy. Zdrowe dzieci same powinny garnąć się do ruchu. Wtedy wystarczy samemu z nimi ćwiczyć lub jeśli chcemy podnieść poziom ich aktywności, wówczas warto zapisać je na zajęcia. 

Co w sytuacji, w której dziecko wątpi w siebie? Jak wyjaśnia wiceprezes Hutnika, rzeczywiście problem pojawia się, gdy dziecko mówi, że nic nie umie lub uważa się za słabe. – Proponuję znaleźć sport, który można łączyć z zainteresowaniem dziecka. Szukajmy zajęć, gdzie podstawą będą zabawy ruchowe. Najlepiej jednak będzie zacząć od wspólnej aktywności, wybierając np. rower, pływanie, czy nawet spacery.

Może być to również niezła okazja dla nas, rodziców, by spróbować nowej dyscypliny.

Jaki sport może zainteresować dzieci?

Trudno chyba o wskazanie czegoś takiego, jak dyscypliny sportowe dla dzieci. Właściwie bowiem każda z dyscyplin dostępnych dla dorosłych ma swoją sekcję przeznaczoną dla maluchów. W zależności jednak od tego, o jakim sporcie mowa, może przesunąć się granica dostępności dla dzieci. 

Jak mówi Wojciech Jurkiewicz – to temat rzeka: – Każda dyscyplina sportu ma swoją drogę od małego zawodnika do profesjonalisty. Oczywiście dzieci nie zaczną grać od razu w siatkówkę, skakać przez kozła czy jeździć na żużlu. My szukamy czegoś, co się spodoba małemu dziecku. Propozycje dyscyplin, czy też zajęć dla małych dzieci, to przykładowo gry i zabawy ruchowe, pływanie, gimnastyka, sporty walki, taniec, lekkoatletyka. Sporty zespołowe to oddzielny temat, polecam je tylko, jeśli faktycznie jest tam wiele ćwiczeń ogólnorozwojowych, a nie stricte specjalistycznych dla dyscypliny. Nie neguję jednocześnie innych dyscyplin: wszystko zależy od tego, w jakiej formie są prowadzone.

Jaki sport dla dziecka będzie odpowiedni? To wszystko zależy zatem od jego temperamentu, zainteresowań, tego, czy w domu rodzinnym są jakieś preferencje. Choć rzeczywiście wyraźnie rysować by się mogła linia podziału na płcie – sport dla dziewczynek to balet czy gimnastyka artystyczna, podczas gdy dyscypliny sportowe dla chłopców to karate, judo i boks – nie musi tak być. Przede wszystkim na tym etapie rozwoju warto, by maluchy „posmakowały” różnych aktywności. Ponadto istnieją dyscypliny uniwersalne. Zresztą dla dzieci sport rzadko dzieli się na „dziewczyński” i „chłopakowy”.

– Nie ma jednej poprawnej odpowiedzi. Myślę, że przede wszystkim warto – w ramach możliwości – umożliwić dziecku spróbowania różnych form aktywności. Niech wybierze tę, która sprawia mu najwięcej przyjemności. Często okazuje się, że dzieci lgną do sportów drużynowych, bo tam na wczesnych etapach treningu można wprowadzić wiele elementów zabaw ruchowych z rówieśnikami. Dzięki temu poza rozwojem motorycznym mamy również zapewniony rozwój kompetencji społecznych u dziecka, czyli dwie pieczenie na jednym ruszcie! – tłumaczy nasz ekspert.

Jak zacząć uprawiać sport?

Na początku sport u dzieci to przede wszystkim dobra zabawa. Zadaniem maluchów jest poznanie zasad, zapoznanie się z ewentualnym sprzętem i stopniowe wdrażanie ich w daną dyscyplinę. 

Wojciech Jurkiewicz podkreśla, że najlepiej zacząć od wspólnych zabaw ruchowych i aktywności. 

– Gdy decydujemy się na treningi w klubie sportowym, czy z trenerem, musimy mieć świadomość, że bardzo mocno zmieniamy życie dziecka. Na pewno warto porozmawiać z prowadzącym zajęcia, jaką ma wizję zajęć i ofertę dla najmłodszych. Sprawdzić, ile taki trening trwa. Nie powinien być on dłuższy niż 45–60 minut ze względu na poziom koncentracji podopiecznych. Na pierwszych kilku treningach powinniśmy być obecni. Moim zdaniem w miarę upływu czasu nasza obecność może deprymować dziecko. Wystarczy, że przyprowadzimy malucha, a później pojawimy się pod koniec treningu, by zobaczyć jego radosną buzię – tłumaczy.

Należy pamiętać, że sport dla dzieci niesie ze sobą też inne korzyści:

  • Uczy współpracy i zdrowej rywalizacji, wytrwałości i pokory.
  • Wzmacnia więzi w grupie rówieśniczej.
  • Uczy poprawnej komunikacji.
  • Dostarcza endorfin. Nic więc dziwnego, że dzieci i sport to gwarancja pozytywnych emocji i uśmiechu.
  • Rozwija sylwetkę i kształtuje prawidłową postawę ciała.
  • Dodaje pewności siebie.
  • Sprawia ogromną przyjemność!

Jak zaznacza Adam Jerzykowski, pamiętać należy przede wszystkim o tym, że ruch jest lepszy niż brak ruchu. Nie ma co zatem nadmiernie przejmować się na wczesnym etapie, czy mamy idealne obuwie, markowy sprzęt, czy najnowszy smartwatch mierzący wszystkie parametry naszego ciała.

– Gdybym miał coś doradzać, warto byłoby się upewnić, że dziecko czerpie frajdę z zajęć ruchowych, niezależnie od ich formy. Kluczowe bowiem jest umacnianie skojarzenia, że ruch, mimo potencjalnego zmęczenia, daje również przyjemność i satysfakcję. 

Na wczesnym etapie rozwoju dziecka warto również pomyśleć o jakiejś formie zespołowej aktywności. Dzięki temu nie tylko mamy pewność, że dziecko będzie sobie wyrabiało nawyk poprawnego ruchu, ale także, że – mimowolnie – będzie rozwijać kompetencje społeczne, które są nieocenione na dalszych etapach życia.

– Na koniec zaznaczyłbym jeszcze, że rolą treningów dziecka nie jest realizacja niespełnionych aspiracji sportowych rodziców. Nie nastawiajmy się na wynik czy szybkie zawodowstwo – raczej upewnijmy się, że zapewniamy dobre wzorce, które pozwolą naszemu dziecku wyrosnąć na zdrowego i aktywnego dorosłego – mówi Jerzy Jerzykowski.

Według trenerów niezwykle ważne jest też to, co sportowi towarzyszy. Jak tłumaczy Jurkiewicz, trzeba uczyć dziecko, by na każdy trening miało odpowiedni strój oraz obuwie na zmianę i koniecznie wodę. Nie zapomnijmy o odpowiednim odżywianiu przed i po zajęciach. Po powrocie z treningu należy dbać o higienę, więc kąpiel jest obowiązkowa. Kolejną ważną sprawą jest rozmowa. Nie szukajmy w niej, co było in minus, zawsze rozmawiajmy o sprawach pozytywnych i tym, co dziecku się podobało.

Uczmy dzieci, że przed basenem prysznic jest obowiązkowy, a po zakończeniu treningu pierwszą rzeczą, o której warto pomyśleć, jest prysznic i założenie świeżych ubrań. Te dobre nawyki zostaną z nimi całe życie – dodaje Jerzykowski.

W jakim wieku rozpocząć treningi?

Sport dla 3-latka, podobnie jak jeszcze sport dla 4-latka, to doskonały sposób na spędzanie czasu z rodzicami lub rówieśnikami. Dopiero później pojawiają się takie elementy jak rywalizacja oraz współpraca.

Jak podkreśla Wojciech Jurkiewicz, zdania są bardzo podzielone. Musimy pamiętać, że każde dziecko jest inne i zbyt wczesne wysłanie go na zajęcia może spowodować zniechęcenie do sportu na długi czas. 

– Dla mnie wiek 5 lat jest granicą. Młodsze dzieci nie powinny być stymulowane przez trening sportowy. Jeśli już mają ćwiczyć, to powinny być to zajęcia ogólnorozwojowe czy korekcyjne.

Zdarza się, że rodzice martwią się, czy dziecko może dołączać w trakcie do istniejącej już, zaawansowanej grupy. 

Każda pora jest dobra, żeby zacząć uprawiać sport. Dzieci niech będą dla nas, dorosłych, dodatkową motywacją. 

Gotowi na aktywne popołudnie?

Źródła:

  1. Aktualna ocena poziomu aktywności fizycznej dzieci i młodzieży w wieku 3–19 lat w Polsce. Raport z projektu pod redakcją dr hab. n. med. Anny Fijałkowskiej prof. IMiD; Projekt realizowany w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie na zlecenie Ministerstwa Sportu i Turystyki, s. 78 i nast.

    Sprawdź powiązane tematy

    Posłuchaj podcastów stworzonych przez mamy dla mam!

    Sprawdź