Poród naturalny czy cesarka Poród naturalny czy cesarka? Co lepsze?/ iStock

Poród naturalny czy cesarka? Co lepsze?

Zarówno porody naturalne, jak i te zakończone cesarskim cięciem bywają bardzo różne i w obydwu przypadkach możliwe są powikłania. Dlatego rodzaj porodu powinien być dostosowany do indywidualnej sytuacji, a na pytanie - cesarka czy naturalny? - odpowiedzieć lekarz. Warto jednak wiedzieć, jak wielkie różnice dzielą te dwa sposoby zakończenia ciąży - czyli poważną operację brzuszną i poród siłami natury.

Spis treści:

Cesarskie cięcie – zalety

Cesarskiego cięcia raczej nie należy rozważać, jeśli nie ma ku niemu poważnych przesłanek. Jeśli jednak poród fizjologiczny nie jest możliwy, a CC staje się jedynym sposobem na bezpieczniejsze zakończenie ciąży, należy mieć świadomość, że to rozwiązanie ma wiele dobrych stron.

Co najistotniejsze i o czym nie wolno zapominać – cesarka poparta wskazaniami medycznymi ratuje zdrowie, a niejednokrotnie również życie matek i dzieci, co jest jej niepodważalną zaletą.

Jednak z punktu widzenia licznej grupy kobiet zaletą CC jest brak bólu (dlatego liczba ciąż zakończonych w ten sposób, w naszym kraju, jest dwukrotnie wyższa, niż zaleca WHO i sięga aż 30 proc.).

Kolejnym plusem jest minimalizowanie stresu kobiety oczekującej na poród, poprzez planowe działania i terminowość, a co za tym idzie – możliwość przygotowania psycho-fizycznego ciężarnej.

Cesarka „chroni” przed uszkodzeniem: krocze, pochwę i zwieracz odbytu, a w stosunku do przedłużającego się porodu siłami natury – zmniejsza ryzyko obniżenia macicy.

 

Cesarskie cięcie – wady

Cesarka to poważna operacja przebiegająca w znieczuleniu, polegająca na przecięciu powłok brzusznych (skóry, mięśni, otrzewnej oraz macicy) i wydobyciu dziecka oraz łożyska. Może nieść większe ryzyko niż poród naturalny – zarówno dla matki, jak i dla dziecka. Ponadto narusza równowagę panującą w organizmie kobiety w tak znacznym stopniu, że powrót do pełnej formy zabiera zwykle kilka miesięcy.

Cesarka, do której nie ma wskazań, na pewno nie służy dziecku i – wbrew powszechnej opinii – wcale nie ułatwia mu pojawienia się na świecie, a wręcz pozbawia niezwykle istotnej możliwości przebycia trudnej, ale ważnej drogi przez kanał rodny matki. Płuca dzieci urodzonych przez CC są nieprzygotowane do wzięcia pierwszego oddechu i koniecznym staje się odessanie płynu owodniowego z ich dróg oddechowych. Podczas przecinania mięśnia macicy zawsze możliwy jest uraz cięty oraz trudności z wydobyciem dziecka, co czasem skutkuje niższą punktacją w skali Apgar. U „małych cesarzy” częściej występują: zaburzenia napięcia mięśniowego, wymagająca rehabilitacji asymetria ułożeniowa oraz zaburzona integracja sensoryczna, czy choroby cywilizacyjne (wieku dziecięcego oraz pojawiające się w życiu dorosłym) jak: nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, otyłość, astma i alergie. Te ostatnie są wynikiem między innymi niemożliwego, czy utrudnionego kontaktu skóra do skóry, podczas którego nowonarodzone dziecko kolonizuje się bakteriami szpitalnymi, zamiast dobroczynnymi bakteriami z kanału rodnego oraz skóry mamy. Noworodki urodzone w wyniku cięcia cesarskiego częściej wymagają interwencji lekarzy neonatologów. Uważa się, że u dzieci tych częściej występuje obniżona odporność i zaburzony odruch ssania.

Istnieje wiele badań wskazujących jednoznacznie, że cesarka ma więcej wad niż zalet, gdyż będąc zabiegiem chirurgicznym, niesie ze sobą ryzyko powikłań, które – co ważne – wzrasta z każdym kolejnym cięciem. Już podczas samego zabiegu może dojść do wielu komplikacji, jak choćby do: infekcji i uszkodzeń pęcherza moczowego, jelit (niejednokrotnie kończącym się wyłonieniem stomii), uszkodzeń naczyń krwionośnych macicy, zapalenia otrzewnej, zatoru, czy zakażenia rany. Po cesarce zdarza się też częściej depresja poporodowa. Część kobiet może mieć również problemy z karmieniem, gdyż pokarm pojawia się u nich nieco później niż u kobiet rodzących naturalnie.

Powstałe zrosty niejednokrotnie bywają przyczyną: przewlekłych bólów podbrzusza, niedrożności jelit oraz zaparć, jak również bolesnych stosunków płciowych i utrudnionego dostępu do narządów podczas kolejnych operacji. Po CC kolejne ciąże niosą ze sobą ryzyko: rozejścia się blizny po cięciu (stan zagrożenia życia matki), łożyska przodującego, wrastania łożyska w bliznę po cięciu, czy ciąży zagnieżdżonej w bliźnie. Krwotok, ryzyko usunięcia macicy i dziesięciokrotnie większe prawdopodobieństwo nieprawidłowego obkurczania się narządu rodnego to kolejne niebezpieczeństwa związane z cesarką.

Choć sam zabieg przeprowadzany jest w znieczuleniu, to jednak po cięciu cesarskim w okresie poporodowym odczuwa się istotne bóle w okolicy rany pooperacyjnej. Po tym rodzaju porodu kobieta jest zwykle na tyle osłabiona, że w pielęgnacji dziecka konieczne jest wsparcie osób trzecich – szczególnie w pierwszej dobie po zabiegu.

 

Poród naturalny – zalety

Poród siłami natury – to najkorzystniejszy dla matki i dziecka scenariusz zakończenia ciąży. Długość porodu fizjologicznego i następujące po sobie jego fazy to proces, który stymuluje dziecko do adaptacji do zupełnie nowych warunków panujących poza ciałem matki. Ucisk główki przez kanał rodny odpowiada za prawidłowy rozwój neurologiczny, zaś ucisk klatki piersiowej stymuluje opróżnienie płuc z płynu owodniowego, tym samym zmniejszając ryzyko zaburzeń ze strony układu oddechowego. Kolonizacja prawidłową florą bakteryjną matki (z dróg rodnych i przewodu pokarmowego) minimalizuje ryzyko alergii, astmy, otyłości, czy cukrzycy.

U noworodków urodzonych siłami natury rzadziej występują problemy z odruchem ssania i są one częściej karmione wyłącznie piersią. Dzieci urodzone naturalnie znacznie rzadziej trafiają na oddział patologii noworodka czy do inkubatorów.

Niepowikłany poród pozwala matce być nieprzerwanie z dzieckiem i zadbać o kontakt skóra do skóry przez zalecane dwie godziny, a potem na samodzielną pielęgnację noworodka. Powrót do pełnej sprawności fizycznej w przypadku kobiet aktywnych zajmuje zwykle jedynie czas połogu. Poród naturalny minimalizuje ryzyko powikłań prowadzących do śmierci, takich jak – zator, krwotok, czy zakażenie oraz zmniejsza ryzyko wystąpienia depresji poporodowej. W przypadku kobiet, którym stosunki płciowe sprawiały dyskomfort, bardzo często poprawia się jakość współżycia.

 

Poród naturalny – wady

Poród siłami natury rozpoczyna się niespodziewanie, nieprzewidywalny jest czas jego zakończenia i jest bolesny (ewentualne znieczulenie podaje się dopiero przy odpowiednim rozwarciu szyjki macicy). Wymaga on odpowiedniego przeszkolenia w zakresie oddychania, parcia i współpracy na linii rodząca-personel medyczny. Porodowi takiemu może towarzyszyć uczucie wstydu związane z możliwością bezwiednego oddania moczu, czy kału.

Podczas zbyt szybko postępującej akcji porodowej lub w przypadku dużego noworodka może dojść do pęknięcia szyjki macicy. Na uraz narażone jest również krocze i odbyt, co może skutkować interwencją chirurgiczną i rehabilitacją, a nieprawidłowe gojenie się rany może wiązać się z dolegliwościami bólowymi również przy współżyciu. Możliwe jest urodzenie niekompletnego łożyska, co wiąże się z większym krwawieniem i zabiegiem łyżeczkowania jamy macicy po porodzie.

W przypadku braku postępu akcji porodowej – poród fizjologiczny przechodzi w tryb porodu zabiegowego (kleszczowego, lub z użyciem próżniociągu), bądź CC.

Przedłużająca się akcja porodowa, poród zabiegowy, czy urodzenie dużego noworodka (o masie ponad 4kg) są istotnymi przyczynami zaburzeń w obrębie mięśni dna miednicy, skutkującymi problemami z nietrzymaniem moczu, czy wypadaniem narządu rodnego.

Niemonitorowany za pomocą KTG poród niesie ze sobą ryzyko niedotlenienia noworodka. W trakcie akcji porodowej może dojść do złamania obojczyka i ewentualnego porażenia splotu ramiennego, szczególnie w przypadku dzieci o dużej masie, czy z dysproporcjami główki do tułowia.

Istnieje ryzyko przeniesienia zakażeń różnego typu z matki, na dziecko, np. chlamydią, dwoinką rzeżączki, a w przypadku kobiet, które są nosicielkami GBS (paciorkowca grupy B) wzrasta ryzyko zapalenia płuc w okresie noworodkowym. A zatem – co lepsze cesarka czy poród naturalny?

 

Kiedy cesarskie cięcie jest lepsze?

CC jest lepszym rozwiązaniem od porodu naturalnego, jeśli są do niego wyraźne wskazania. Takich wskazań może być wiele i możemy podzielić je na planowe i nagłe oraz na te ze strony matki i płodu. Czasem zdarza się tak, że mogą wystąpić dwa typy wskazań jednocześnie.

Przesłanki do planowego CC – ze strony matki – mogą być wynikiem ciężkich schorzeń: kardiologicznych, neurologicznych, okulistycznych, psychicznych czy ortopedycznych. Wskazaniem planowym jest również przodujące łożysko.

Ze strony dziecka są to: nieprawidłowe ułożenie, dysproporcja płodowo-miedniczna (czyli przypadek, gdy dziecko jest zbyt duże, w stosunku do miednicy matki), ciąża bliźniacza (kiedy bliźnięta ułożone są w sposób uniemożliwiający poród drogami natury) lub mnoga (powyżej dwóch płodów).

Decyzje o nagłym CC podejmuje się najczęściej w 1. lub 2. okresie porodu ze względu na zagrożenie zdrowia czy życia matki oraz dziecka.

Wskazaniami do nagłej cesarki – ze strony matki – są: niemożliwe do uregulowania nadciśnienie tętnicze, stan przedrzucawkowy, objawy infekcji, nasilająca się gorączka, brak postępu porodu w fazie 1. i 2., niemożność wykonania porodu zabiegowego, pęknięcie macicy, niewydolność krążenia, paniczny lęk przed porodem (tokofobia), krwawienie z dróg rodnych (cechy odklejania się łożyska), nieudana próba porodu u kobiety, której poprzednia ciąża ukończona była cięciem; guz w macicy (np. mięśniak) blokujący kanał rodny; przedwczesny poród i poród siłami natury niebezpieczny dla płodu; brak prawidłowej czynności skurczowej macicy; przedwczesne odklejenie łożyska czy podejrzewanie krwotoku wewnętrznego.

Wskazania pozapołożnicze do zastosowania cesarskiego cięcia, związane z matką i jej stanem zdrowia, jak patologie położnicze w obrębie kręgosłupa, które uniemożliwiają poród naturalny.

Zaś ze strony rodzącego się dziecka: zaburzenia tętna (często związane z infekcją wewnątrzmaciczną lub gorączką matki), niedotlenienie dziecka (wskutek okręcenia szyjki pępowiną), czy nieprawidłowe wstawianie się główki do kanału rodnego (tzw. wysokie proste stanie główki).

Źródła:

  1. Pschyrembel W., Dudenhausen J. W. Położnictwo praktyczne i operacje położnicze. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 1997: 256-257
  2. Vicky Chapman: Prowadzenie porodu. Warszawa: Wydawnictwo lekarskie PZWL, 2011, s. 1- 35. ISBN 978-83-200-4081-4

Sprawdź powiązane tematy

newsletter-main

Wszystko, czego potrzebujesz
na Twoim mailu

Newsletter Hellomama da Ci dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

    newsletter-main-decorator
    newsletter-staying

    Zostań z nami jeszcze chwilę!

    Zapisz się do newslettera HelloMama

    Zyskaj dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

      newsletter-staying-decorator-1
      newsletter-staying-decorator-2