Do czego porównać ból porodowy? Czy się z tym zgodzisz? Do czego porównać ból porodowy? Czy się z tym zgodzisz?/fot. iStock

Do czego porównać ból porodowy? Czy się z tym zgodzisz?

Dyskusje o bólu porodowym towarzyszą wszystkim przyszłym mamom, a szczególnie tym, które spodziewają się pierwszego dziecka. Co ciekawe, tyle ile kobiet, tyle opowieści o intensywności bólu podczas porodu. Jak boli poród? Do czego można porównać ból porodowy?

Spis treści:

Skurcze i bóle porodowe - jak rozpoznać?

Ból porodowy to odczucie towarzyszące skurczom, które powodują skracanie i rozszerzanie się szyjki macicy, by mogło przecisnąć się przez nią dziecko. Przyszła mama odczuwa delikatne skurcze w podbrzuszu przez ostatnie tygodnie przed porodem i zazwyczaj nie jest to ból nie do wytrzymania. Kiedy dochodzi do porodu, rozszerzanie kanału rodnego postępuje szybciej, a to wiąże się z silniejszym bólem.

Przez znaczną część porodu skurcze występują co kilkanaście, a potem już co kilka minut z wyraźną regularnością. Kiedy występują co pięć minut, to znak, że czas jechać do szpitala.

Ból w czasie porodu jest inny na każdym z jego etapów. Inaczej bolą skurcze porodowe, inaczej skurcze parte czy skurcze, które ułatwiają urodzić łożysko. Już w szkole rodzenia przyszła mama przechodzi szybką lekcję kontrolowania częstotliwości skurczy. Przed porodem to jej najważniejsze zadanie, bo od częstotliwości występowania skurczy porodowych zależą postępy porodu.

W I etapie porodu, który trwa ok. 8 godzin, dochodzi do rozszerzenia szyjki macicy do 3-4 cm. Ból porodowy, początkowo umiarkowany i występujący z niezbyt dużą częstotliwością, nasila się coraz bardziej, a przerwy między skurczami stają się coraz krótsze. Ból porodowy, który początkowo jest ćmiący, staje się coraz silniejszy.

W II etapie porodu skurcze są jeszcze intensywniejsze, a szyjka macicy rozszerza się do 7 cm. Uważa się, że właśnie wtedy występuje apogeum bólowe i wiele kobiet prosi o znieczulenie. Każdy kolejny centymetr rozszerzania dróg rodnych przynosi bolesność w okolicy pleców, pachwin i ud. Skurczom partym towarzyszy ból podobny do silnej potrzeby wypróżnienia się. Wiele kobiet uważa, że skurcze parte nie są już tak bolesne jak porodowe.

III etap porodu, kiedy wydalane jest łożysko, jest także związany ze skurczami, ale mają one znacznie mniejsze natężenie. Emocje towarzyszące narodzinom dziecka są wtedy tak silne, że kobieta przeważnie w ogóle już tych skurczy nie pamięta.

Czy bolesne miesiączki mają wpływ na późniejsze bóle porodowe?

Wiele kobiet, które przed ciążą miały bolesne miesiączki, nie będzie odczuwać bólu porodowego jako silniejszego i bardziej paraliżującego niż okres.

Bywa nawet, że ciąża okaże się wybawieniem dla kobiet z bolesnymi miesiączkami, bo po porodzie mogą mieć łagodniejsze objawy menstruacyjne, co może mieć związek z rozszerzeniem się macicy i szyjki macicy. Podczas późniejszych miesiączek łatwiej poddają się one skurczom. U części kobiet skutki porodu będą jednak odwrotne – miesiączki będą bardziej bolesne.

Do czego porównać ból porodowy?

Na to, jak intensywny może być ból porodowy, ma wpływ wiele czynników, zarówno ze strony dziecka jak i jego mamy. Znaczenie mają m.in.:

  • wielkość dziecka i jego położenie w miednicy,
  • postępy i tempo porodu,
  • budowa ciała przyszłej mamy i jej wrażliwość na ból,
  • strach przed porodem (który często zwiększa ból),
  • wsparcie bliskich podczas porodu.

Większość kobiet porównuje ból podczas porodu do tego przed i w trakcie bardzo bolesnej miesiączki. To charakterystyczny ucisk na dół brzucha i kość ogonową, który może być tak silny, że czasem paraliżuje oddychanie i ruchy. Kobiety instynktownie koncentrują się tylko na bólu i starają się jak najbardziej odciąć od świata zewnętrznego.

Część kobiet używa porównania bólu porodowego do doświadczenia wypróżniania. Ma to swoje uzasadnienie – przesuwający się drogami rodnymi maluszek naciska na jelita, odbyt, cewkę moczową, a pod wpływem jego ciężaru wszystko, co tam się znajduje, wydostaje się na zewnątrz. W czasie porodu boli również krocze, którego tkanki i ścięgna rozciągają się tak, że nierzadko dochodzi do pęknięcia.

Skandynawskie badania z 1996 roku opisują doświadczenia 70 matek, które określiły ból podczas porodu pierwszego dziecka średnio na 8 w skali od 1-10. Matki, które rodziły częściej, najczęściej wskazywały 6 albo 7. Za bardziej bolesne od porodu uważa się także złamania niektórych kości, szczególnie dotkliwe migreny, silne infekcje pęcherza i dróg moczowych, leczenie kanałowe zębów, niektóre operacje i zabiegi rehabilitacyjne.

Jak można złagodzić ból porodowy?

Każda kobieta jest inna i nie da się przewidzieć, jaka metoda łagodzenia bólu porodowego będzie dla niej najlepsza. Wszystkim na pewno pomogą ćwiczenia oddechowe i relaksacyjne, które przyszłe mamy poznają w szkole rodzenia. Przed porodem warto zadbać także o aktywność fizyczną, zdrową dietę i nawodnienie, a także ćwiczyć techniki wizualizacyjne. Szczególnie przydatna może być umiejętność spokojnego oddychania. Prawidłowy oddech przynosi ulgę, bo rodząca skupia się na wykonywaniu tej czynności, a nie na bólu.

Do naturalnych metod zwalczania bólu porodowego należy delikatny masaż dolnych partii pleców, który łagodzi intensywność skurczów. Okolice lędźwiowo-krzyżową może masować osoba, która towarzyszy przyszłej mamie podczas porodu.

Ból porodowy można także łagodzić kąpielą w ciepłej wodzie. Woda w wannie powinna mieć temperaturę zbliżoną do temperatury ciała i nie powinna trwać dłużej niż pół godziny.

Wiele kobiet decyduje się na przyjęcie środka znieczulającego. Może to pomóc tym rodzącym, które bardzo boją się bólu albo są bardzo zmęczone trwającą długo akcją porodową. Najbardziej znaną metodą znieczulenia farmakologicznego jest znieczulenie zewnątrzoponowe, przeprowadzane przez specjalne wkłucie w kręgosłup. Jest to sposób bezpieczny, ale może wydłużyć poród.

Ciężarne pacjentki mogą też otrzymać tzw. gaz rozweselający, który jest podawany przez specjalną maseczkę i nie ma skutków ubocznych.

Sprawdź powiązane tematy

newsletter-main

Wszystko, czego potrzebujesz
na Twoim mailu

Newsletter Hellomama da Ci dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

    newsletter-main-decorator
    newsletter-staying

    Zostań z nami jeszcze chwilę!

    Zapisz się do newslettera HelloMama

    Zyskaj dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

      newsletter-staying-decorator-1
      newsletter-staying-decorator-2

      Dziękujemy za zapis do newslettera!

      Sprawdź swoją skrzynkę mailową
      i kliknij link aktywacyjny, aby potwierdzić subskrypcję.

      newsletter-staying-decorator-1
      newsletter-staying-decorator-2