Kobieta w ciąży trzyma w ręku zdjęcie z badania USG zdjęcie: iStockphoto.com

Rezygnacja z Banku Tkanek Germinalnych. Czy jest szansa dla kobiet chorych na raka?

Ministerstwo Zdrowia zdecydowało o rezygnacji planu powstania Banku Tkanek Germinalnych, który miał zabezpieczać płodność kobiet z nowotworami. Liczba osób chorujących na raka corocznie wzrasta. Coraz częściej chorują ludzie młodzi, poniżej 35. roku życia, w szczególności kobiety. Jedną z konsekwencji choroby, tych najdotkliwszych, jest utrata płodności.

Bank Tkanek Germinalnych planowano od 2016 roku

W Polsce powstał plan powstania Banku Tkanek Germinalnych, którego utworzenie zapowiedział w 2016 r. minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Zadanie zabezpieczenia płodności osobom chorującym na raka zapisano w „Programie kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego w Polsce 2016–2020”. Jednak w ostatnim czasie ten punkt został usunięty.

Bank Tkanek Germinalnych nie powstał z uwagi na przeszkody prawne. W opinii Departamentu Prawnego Ministerstwa Zdrowia niezbędne jest utworzenie regulacji prawnych w tym zakresie” – wynika z pisma, które prof. Robert Jach, nieformalny lider w tworzeniu zasad oncofertility w Polsce, otrzymał z resortu zdrowia.

Decyzja o rezygnacji z powstania Banku Tkanek Germinalnych jest zaskakująca w środowisku medycznym. Prace nad realizacją projektu trwały dwa lata,  a w tym czasie Agencja Oceny Technologii Medycznych we współpracy z Grupą Roboczą ds. Zachowania Płodności PTGO publikowała wyniki analiz. Dodatkowo powstała nieformalna siedziba znajdująca się przy Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. W tym miejscu przygotowany jest sprzęt do badań, wyspecjalizowani lekarze oraz uzyskano zgodę Komisji Bioetycznej na mrożenie tkanek. W ramach badań przeprowadzono próbę mrożenia u dwóch kobiet, która zakończyła się ciążą u jednej z nich.

Bank Tkanek Germinalnych – czemu miał służyć?

Kobieta, której udaje się wyleczyć z choroby, najczęściej traci możliwość zajścia w ciążę naturalnie. Medycyna zna już kilka metod zachowania płodności u chorych na nowotwory. W przypadku kobiet mrozi się oocyty, w przypadku mężczyzn – nasienie. Metodą alternatywną jest także mrożenie tkanki jajnika. Ta metoda byłaby wdrażana w ramach Banku Tkanek Germinalnych. Tkanki pobiera się metodą laparoskopową przed leczeniem onkologicznym, a następnie zabezpiecza w niskiej temperaturze. Wówczas w okolice jajnika wszczepia się wcześniej zamrożoną zdrową tkankę, co daje szansę na zajście w ciążę bez zabiegu zapłodnienia pozaustrojowego. Według zaleceń lekarze powinni poinformować osoby chore na nowotwór o ewentualności utraty płodności przed rozpoczęciem leczenia.

W Polsce żyje od 2 do 3 tysięcy osób poniżej 35. roku życia, które mierzą się z nowotworem, w wyniku którego mogą stracić płodność. Program ministerialny zakładał, że z metody może skorzystać blisko 75 pacjentek.

    Sprawdź powiązane tematy