Osłabienie u dziecka/fot. iStock Osłabienie u dziecka/fot. iStock

Osłabienie u dziecka

Ospałe, apatyczne, blade, bez apetytu – tak właśnie może wyglądać i zachowywać się osłabione dziecko. Powodem takiego stanu bywają nawracające infekcje. Na szczęście są sposoby, by wzmocnić odporność malucha i sprawić, by stał się znowu żwawym, radosnym urwisem.

Spis treści:

Czemu dziecko jest osłabione?

Osłabienie u dziecka może być zarówno zwiastunem rozwijającej się infekcji, jak również skutkiem przebytej choroby. Taki stan możemy zaobserwować nawet u niemowlęcia. Osłabienie może, ale nie musi świadczyć o poważnej chorobie – niektóre dzieci reagują w ten sposób na zwykłe przeziębienie, zapalenie ucha, grypę czy dolegliwości jelitowe. Gdy choroby te często się powtarzają, u malucha może nastąpić przerost migdałka gardłowego. Może to powodować nocne bezdechy, będące przyczyną niewyspania i szybszego męczenia się w ciągu dnia. Przyczyną zmęczenia wynikającego z niedotlenienia organizmu może być także ciągły katar będący objawem alergicznego nieżytu nosa.

Jeśli obserwujemy osłabienie u dziecka, przyczyny takiego stanu mogą wynikać z anemii (niedokrwistości). Innym powodem senności są zaburzenia dobowego rytmu snu i czuwania. Dzieje się tak na przykład, gdy zaczynamy odzwyczajać dziecko od spania w jednym łóżku z rodzicami, zasypiania ze smoczkiem czy ucinania drzemek w ciągu dnia.

Objawy osłabienia maluszka

Osłabiony maluszek nie tylko szybko się męczy i jest stale śpiący, ale także słabiej niż zwykle reaguje na bodźce. Bardzo często, nie tylko w przypadku anemii, ma bladą skórę, łamliwe paznokcie i słabe włosy. Charakterystycznym objawem osłabienia jest brak apetytu. 

Chcąc sprawdzić, czy przyczyną takiego wyglądu i zachowania jest osłabienie, rodzice często mierzą dziecku temperaturę. Czy utrzymująca się w przedziale 36,0–36,5 st. C. rzeczywiście o tym świadczy? Może, ale nie musi. – Obniżenie temperatury może być objawem łagodnej infekcji, niedożywienia czy niedokrwistości, ale zwykle jest to stan przejściowy, który nie wymaga leczenia – mówi pediatra, dr Kinga Kapel.

Jak pomóc osłabionemu dziecku?

Powrót do formy osłabionego dziecka będzie szybszy dzięki odpowiednio skomponowanej diecie. Co powinno się w niej znaleźć? 

Warzywa i owoce bogate w witaminy, szczególnie ważną dla poprawy odporności witaminę A. Jej najlepsze roślinne źródła to marchew, bataty, czerwona papryka, dynia, brokuły, suszone morele.  Znajduje się ona także w produktach pochodzenia zwierzęcego: mleku, śmietanie, maśle, jajkach, drobiu i rybach. Warto zachęcić dziecko do ich jedzenia, gdyż zawierają wspierające układ odpornościowy kwasy omega. 

Inna wzmacniająca witamina to oczywiście witamina C – najwięcej jest jej w owocach czarnej porzeczki, natce pietruszki, kiwi, malinach. Równie ważna jest witamina B zawarta m.in. w warzywach strączkowych, figach, śliwkach oraz bananach. Źródłem żelaza, tak ważnego w leczeniu anemii, jest przede wszystkim chude mięso, wątróbka oraz zielone warzywa. 

Probiotyki, jeśli osłabienie u dziecka spowodowane jest kuracją antybiotykową. Warto wprowadzić do diety produkty z probiotykami, np. smaczne jogurty owocowe. Niejadka trudno wprawdzie zachęcić do jedzenia, ale jest na to większa szansa, jeśli posiłki będą urozmaicone i kolorowe, podawane w małych porcjach. 

Aktywność fizyczna na świeżym powietrzu służy wzmocnieniu osłabionego dziecka. Gdy maluch przebywa na słońcu, jego organizm produkuje witaminę D, która również ma znaczenie dla odporności dziecka. Nic dziwnego, że w porach roku, kiedy dzień jest krótszy i dociera do nas mniej promieni UV, maluchy chorują częściej.

Nie martwmy się, że osłabione dziecko bywa senne – ono bardzo tego snu potrzebuje. Drzemki w ciągu dnia w przewietrzonym, nienagrzanym zbyt mocno pokoju, sprzyjają regeneracji organizmu.

Czy z osłabionym dzieckiem iść do lekarza?

Gdy podejrzewamy osłabienie u dziecka, objawy opisane powyżej mogą być słabo zauważalne lub przeciwnie – bardzo wyraźne. Warto, by potwierdził je lekarz. 

– Z osłabionym dzieckiem zawsze trzeba się zgłosić do lekarza. Konieczne jest dokładne zebranie wywiadu i zbadanie dziecka, osłabienie może bowiem być objawem poważnych schorzeń, np. nowotworów – przekonuje pediatra dr Kinga Kapel. 

Warto zapoznać lekarza z dietą pociechy, bo być może w niej tkwią przyczyny. Lekarz skieruje zapewne dziecko na morfologię krwi i oznaczenie poziomu żelaza, aby potwierdzić lub wykluczyć anemię. Podejrzewając problemy wynikające z przerostu migdałka lub alergii, pediatra skieruje dziecko na odpowiednie konsultacje lekarskie. W razie potrzeby przepisze też leki, dzięki którym maluch szybciej wróci do formy.

    Sprawdź powiązane tematy