Kobieta karmi dziecko piersią Kobieta karmi piersią dziecko/ Zdjęcie: iStock

Karmienie piersią w miejscach publicznych – rośnie społeczna akceptacja

Spis treści:

Badania pokazują, że Polacy wykazują coraz większą akceptację wobec publicznego karmienia piersią. Jednak wciąż pojawia się oburzenie, gdy w restauracji, parku, komunikacji miejskiej widzimy kobietę z lekko odsłoniętą piersią. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca kamienie dziecka mlekiem matki do ukończenia 6. miesiąca życia. U nas trwa to krócej.

Badanie „Karmienie piersią w miejscach publicznych w opinii kobiet”

Według badań średni okres laktacji w Polsce wynosi około 4,8 miesiąca, co jest krótszym okresem niż zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia. Według badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Łódzkim głównymi powodami, dla których mamy przestają karmić, to niewystarczająca ilość pokarmu, bolesność brodawek, niechęć dziecka, powrót do pracy i czasochłonność.

Badanie „Karmienie piersią w miejscach publicznych w opinii kobiet” przeprowadzone w Zakładzie Psychopatologii i Psychologii Klinicznej pokazało, że centra handlowe, restauracje, kawiarnie oraz parki to miejsca, które w największym stopniu kojarzą się z miejscem do publicznego karmienia piersią. Te miejsca są w opinii badanych najbardziej odpowiednie do laktacji.

Raport wskazuje również, że miejsca, które w najmniejszym stopniu kojarzą się z publicznym karmieniem piersią, to uczelnia i miejsce pracy. Postrzegane są jako nieodpowiednie, obok środków komunikacji miejskiej, teatru, kina oraz urzędu.

Autorzy badań przyznają, że akceptacja Polaków dla karmienia piersią w miejscach publicznych wzrasta, jednak wciąż jest niezadowalająca. Wynika to z faktu, że „nie potrafimy od aktu karmienia odłączyć fizyczności kobiecej związanej np. z eksponowaniem piersi”.

Karmienie piersią w miejscach publicznych – akceptacja rośnie

Zarówno badania, jak i społeczne tendencje pokazują, że w niektórych miejscach publicznych kobiety mają większe przyzwolenie na karmienie piersią, natomiast w innych jest to niemile widziane. Mimo wszystko społeczność wykazuje się coraz większą akceptacją.

- Kobieta może czuć dyskomfort w miejscach, w których występuje w innych rolach niż rola matki, np. będąc studentką, pracownicą. To może zniechęcać do publicznego karmienia piersią. Ale w społeczeństwie jest już coraz większa akceptacja wobec kobiet-matek. Może to świadczyć o większej świadomości społeczeństwa i doinformowaniu młodych mam przez pracowników medycznych na temat laktacji. Skoro do 6. miesiąca życia dziecko ma odżywiać się mlekiem matki, to dlaczego stwarzamy presję do ukrywania się? To nasz społeczny obowiązek, aby wspierać w tym procesie kobiety, aby miały większą odwagę. Może wówczas większa ilość kobiet będzie pragnęła macierzyństwa. To nie jest problem matek, które spełniają swój rodzicielski obowiązek, a tych osób, które oceniająco na nie patrzą. - powiedziała Katarzyna Grzybowska ze Szkoły Rodzenia - Centrum dla Kobiet aKuku.

Na pozytywne postrzeganie tego zjawiska w przestrzeni publicznej wpływa na pewno posiadanie własnych dzieci. Dodatkowo edukacja laktacyjna, działalność lekarzy na portalach społecznościowych i kampanie społeczne przyczyniają się do większej otwartości i akceptacji karmienia piersią w miejscach publicznych.

Pediatra Łukasz Durajski o publicznym karmieniu piersią

"Patrząc na te plemiona widziałem jak zwyczajna i oczywistą rzeczą jest karmienie dziecka. Bez położnej, bez doradcy laktacyjnego, bez neonatologa. Zapytane przeze mnie jak sobie radzą, były zaskoczone. A wiecie jaką niesamowitą odpowiedź otrzymałem? "Przecież moje dziecko umrze, jak to mam sobie nie poradzić?", opisał pediatra Łukasz Durajski swoje wrażenia z pobytu w Namibii.

Sprawdź powiązane tematy

newsletter-main

Wszystko, czego potrzebujesz
na Twoim mailu

Newsletter Hellomama da Ci dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

    newsletter-main-decorator
    newsletter-staying

    Zostań z nami jeszcze chwilę!

    Zapisz się do newslettera HelloMama

    Zyskaj dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

      newsletter-staying-decorator-1
      newsletter-staying-decorator-2

      Dziękujemy za zapis do newslettera!

      Sprawdź swoją skrzynkę mailową
      i kliknij link aktywacyjny, aby potwierdzić subskrypcję.

      newsletter-staying-decorator-1
      newsletter-staying-decorator-2