Każde ciało zasługuje na to, by być postrzegane jako piękne, niezależnie od kształtu, koloru i wieku, Zdj: instagram.com/jadebeallphotography

Każde ciało zasługuje na to, by być postrzegane jako piękne, niezależnie od kształtu, koloru i wieku

Spis treści:

Wstajesz rano, patrzysz się w lustro i widzisz same kompleksy? Zbyt małe oczy, zbyt duży brzuch po ciąży, rozstępy na udach… Każda z nas ma takie poranki. Ale nie musi tak być. Jade Beall, fotografka pokazująca piękno prawdziwego ciała, napisała coś, co zapamiętasz na długo. 

Co fotografka Jade Beall mówi o pięknie ciała?

Fotografka Jade Beall z Arizony pokazuje na swoich zdjęciach prawdę. Brzuchy matek są pomarszczone, kobiety mają różne rozmiary, są naturalne. Właśnie dlatego fotki Beall już niejednokrotnie wzbudzały kontrowersje. Dlaczego? Chociaż tyle mówi się o trendzie body positive, internet nadal nie jest przygotowany na zdjęcia prawdziwych kobiet z ich rozstępami, nadwagą czy cellulitem.

Tym razem Beall wrzuciła na swoje konto na Instagramie zdjęcie karmiącej matki. Nie fotka jest tutaj jednak najważniejsza, ale słowa fotografki.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

This body. On a genetic level, all human beings are more than 99 percent identical. - Skin is the body’s largest organ and can comprise 15 percent of a person’s total weight. - The heart beats more than 3 billion times in the average human lifespan. - Thumbs have their own pulse. - As you breathe, most of the air is going in and out of one nostril. Every few hours, the workload shifts to the other nostril. - Blood makes up about 8 percent of your total body weight. - If they were laid end to end, all of the blood vessels in the human body would encircle the Earth four times. - The human nose can detect about 1 trillion smells. - And yet so many of us forget how freakin rad we are, what a magical miracle of a masterpiece we are! We were not born to loathe these bodies. These bodies do not wish to be compared against one another based on suffocating fabricated beliefs of what shape and color and age deserves to be seen as beautiful. We were born to be in awe of the wild homeostasis that allows us to jump and laugh and love and cry and dance and sleep and sing and hug and swim and eat and scream and... live this life that passes in a blink of the eye. - I see you.

Post udostępniony przez Jade Beall (@jadebeallphotography)

„To ciało. Na poziomie genetycznym, wszystkie istoty ludzkie są w ponad 99 procentach identyczne. Skóra jest największym narządem i może stanowić 15 procent całkowitej masy ciała. Statystycznie u człowieka serce bije ponad 3 miliardy razy. Kciuki mają swój własny puls. Podczas oddychania większość powietrza wchodzi i wychodzi z jednego nozdrza. Co kilka godzin to się zmienia.

Krew stanowi ok. 8 procent całkowitej masy ciała. Gdyby rozłożyć wszystkie naczynia krwionośne z ludzkiego ciała na ziemi, okrążyłyby one planetę cztery razy. Ludzki nos może wykryć około biliona zapachów.

A jednak wielu z nas zapomina o tym, jakim cudem jesteśmy. Nie urodziliśmy się, by nienawidzić swoich ciał. One nie chcą być porównywane ze sobą. Niezależnie od kształtu, koloru i wieku, każde ciało zasługuje na to, by być postrzegane jako piękne.

Urodziliśmy się, by podziwiać naszą dziką spójność, która pozwala nam skakać, śmiać się, kochać i płakać, tańczyć, spać, śpiewać, przytulać się, pływać, jeść, krzyczeć i… żyć tym życiem, które mija w mgnieniu oka.

Widzę cię!" - napisała fotografka.

Post udostępniony przez  Jade Beall (@jadebeallphotography) Lip 19, 2019 o 8:10 PDT

 Jade Beall o pięknie ciała raz jeszcze

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Since Pineapple was pregnant with her daughter Zoey Jean we made photographs together and they now return to me every year to document the journey. Pineapple is a full time single mother that lives in the middle of nowhere in southern Arizona on a fantastic homestead. Pineapple writes: - These remind me to be proud and confident in the way I choose to live my life even though it is so different than, well, just about everyone. Trying my best to live off my land in the middle of nowhere and within it's means. Especially now with a wee one. I was blasted in a momma support group because I let my three month old knaw on fresh food from my garden. Because I don't trust modern medicine and pediatrics. Because my kid drinks from the garden hose. Grimaced at by my elders because she doesn't wear socks, or many clothes for that matter. Because I whip out my boob any place, anytime. Because I dress her in clothes for another gender. Frowned upon by friends because I don't use soap on her or disposable diapers. Because we dress in hand me downs. Because I would rather hose her down instead of using wipes. Scoffed at because I don't want plastic toys with batteries and lights. Because I have no plans to stop providing milk from my breasts until she decides she is done. Parented over because I let her explore as she wants. Because I let her cry a moment before rushing to her side. Because I rarely say, no, don't, stop, quit it but let her explore the world freely. Living this way can be isolating, not just because I am a single parent on a homestead in the middle of nowhere but I was given a warning to be very cautious how and with who I share moments in my lifestyle, even my birth story, for fear of child services being sent. I am amazed how far away from the natural way of things the world has gotten and how much fear and worry is imposed on motherhood. I am proud to be strong enough to let all these things roll off my back, yet smart enough to know these people love us and care for us. To not fear sharing our story, our bodies, to be proud. When I look at these images of my strong and happy little girl it reminds me that I am doing it the right way. My way. Our way.

Post udostępniony przez Jade Beall (@jadebeallphotography)

Bądźmy ciałopozytywne!

Masz kompleksy? My też. Wcale ich nie chcemy, ale czasami przychodzą takie momenty, że nic nam się w sobie nie podoba. Nie podoba nam się wygląd brzucha, nasze nogi wydają się za krótkie, nie wspominając już o zbyt małym rozmiarze piersi… Ale chcemy to zmienić. Ciało jest cudem! IIdąc za przesłaniem fotografki Jade Beall, nie będziemy go nienawidzić. 

Bo tak naprawdę… czy za kilka lat będziemy pamiętać o tych dwóch nadprogramowych kilogramach, które pojawiły się u nas po urlopie? Albo o tym, że po urodzeniu dziecka nasza skóra na brzuchu nie chce wrócić do jędrności przed ciąży? Nie, bo ważniejsze jest to, że dałyśmy nowe życie. I – co równie ważne – że jesteśmy szczęśliwe. Ciało mamy jedno. Traktujmy go jako coś wspaniałego. Niezależnie od tego, jak wygląda.

Sprawdź powiązane tematy

newsletter-main

Wszystko, czego potrzebujesz
na Twoim mailu

Newsletter Hellomama da Ci dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

    newsletter-main-decorator
    newsletter-staying

    Zostań z nami jeszcze chwilę!

    Zapisz się do newslettera HelloMama

    Zyskaj dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

      newsletter-staying-decorator-1
      newsletter-staying-decorator-2

      Dziękujemy za zapis do newslettera!

      Sprawdź swoją skrzynkę mailową
      i kliknij link aktywacyjny, aby potwierdzić subskrypcję.

      newsletter-staying-decorator-1
      newsletter-staying-decorator-2