Gotowanie i jedzenie łożyska po porodzie Gotowanie i jedzenie łożyska po porodzie? Położna Kasia o kontrowersyjnej modzie / Rawpixel

Gotowanie i jedzenie łożyska po porodzie? Położna Kasia o kontrowersyjnym trendzie

Spis treści:

Jedzenie łożyska po porodzie (placentofagia) to praktyka, na którą decyduje się coraz więcej kobiet. W jakim celu? Przyrządzone z dodatkiem własnego łożyska koktajle i inne "smakołyki" mają chronić przed depresją poporodową, dodawać energii i poprawiać laktację. Jak jest w rzeczywistości? Tłumaczy położna Katarzyna Płaza-Piekarzewska

Jedzenie łożyska po porodzie – czemu ma służyć?

Jedzenie łożyska, czyli placentofagia, to zjawisko, które doskonale znamy ze świata zwierząt. Po urodzeniu młodego lub młodych samica ssaków rodzi łożysko, po czym je zjada. Ta obserwacja zainspirowała pomysłodawców nowej mody.

W USA kolejne celebrytki, np. Kim Kardashian West czy Alicia Silverstone, zachwalają łykanie pigułek i przyrządzanie koktajli z własnym sproszkowanym łożyskiem. Trend staje się coraz bardziej popularny również w Europie - w zagranicznych sklepach internetowych można dostać książki z przepisami, jak ugotować łożysko. Niezawodny dr Google również podsuwa masę pomysłowych przepisów na zdrowe smoothie czy koktajle z niecodziennym dodatkiem.

Dlaczego jednak kobiety decydują się na zjedzenie czegoś, co w zachodniej kulturze uznawane jest za "odpadek" medyczny, który po porodzie jest utylizowany (chyba, że rodzice umówią się z personelem medycznym inaczej)?

Położna Kasia na Instagramie wyjaśnia:

„Dobrych właściwości upatruje się między innymi w hormonach zawartych w łożysku. Mają one na celu złagodzić fizjologiczny stan jaki doświadczają kobiety po porodzie, czyli tzw. baby blues, czyli gorszy nastrój. Charakteryzuje się płaczliwością, smutkiem. Nasilenie baby blues jest bardzo indywidualne, a najbardziej obawiamy się, żeby nie przerodził się w depresje poporodową”.

Specjalistka wspomina również o tym, że młode mamy decydujące się na placentofagię, wierzą, iż praktyka ta:

  • wzmocni ich odporność,
  • pomoże odzyskać siły po porodzie,
  • doda energii,
  • pobudzi laktację.

Brzmi wspaniale, czyż nie? Ale czy to działa?

Jedzenie łożyska – czy to działa?

Choć w różnych kulturach na całym świecie od czasów starożytnych matki zjadają łożysko, by odzyskać siły po porodzie, niestety nie ma wystarczających dowodów naukowych na to, by placentofagia korzystnie wpływała na zdrowie kobiet.

„Powyższe zalety mogą się pojawić w efekcie placebo. Jeśli mocno uwierzymy we właściwości konkretnej metody jest szansa, że to się spełni” – komentuje położna Kasia, podpowiadając, że na temat samoleczenia można znaleźć filmy m.in. na Netfliksie.

Warto zaznaczyć, że według niektórych specjalistów jedzenie łożyska po porodzie nie tylko nie ma korzyści zdrowotnych, ale może być nawet ryzykowne dla matki i dziecka – jeżeli malec karmiony jest piersią. A wy co sądzicie o gotowaniu i jedzeniu łożyska? Spróbowałybyście?

Położna Kasia

Za profilem „Położna Kasia” kryje się położna Katarzyna Płaza-Piekarzewska. Jak sama o sobie pisze: „Z wykształcenia i pasji magister położnictwa. Certyfikowany Doradca Laktacyjny. Instruktor Masażu Shantala. Praktykę zawodową zdobywa pracując ze ‚świeżo upieczonymi’ rodzicami i ich dziećmi na oddziale noworodkowym w jednym z warszawskich szpitali.”

Specjalistka jest aktywna w mediach społecznościowych oraz prowadzi bloga, na którym podejmuje wiele tematów związanych z ciążą, porodem i macierzyństwem. Od niedawna na jej profilu na Instagramie można śledzić tzw. „wyzwania wiedzowe”. Czym są? To posty z ciekawostkami merytorycznymi, związanymi z okresem ciąży, porodu i połogu.

Sprawdź powiązane tematy

newsletter-main

Wszystko, czego potrzebujesz
na Twoim mailu

Newsletter Hellomama da Ci dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

    newsletter-main-decorator
    newsletter-staying

    Zostań z nami jeszcze chwilę!

    Zapisz się do newslettera HelloMama

    Zyskaj dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

      newsletter-staying-decorator-1
      newsletter-staying-decorator-2

      Dziękujemy za zapis do newslettera!

      Sprawdź swoją skrzynkę mailową
      i kliknij link aktywacyjny, aby potwierdzić subskrypcję.

      newsletter-staying-decorator-1
      newsletter-staying-decorator-2