Wysypka – nie taka krostka straszna!

Spis treści:

Skaza białkowa to dla wielu rodziców straszak. Na samą myśl takiej o diagnozie oblewa ich zimny pot, a każdą pojawiającą się na ciele malucha krostkę traktują jak przypieczętowanie wyroku: dieta pod hasłem ryż i marchewka na sto sposobów. Niepotrzebnie!

 

Spokojnie, po pierwsze wysypkanie zawsze oznacza alergię na białka mleka. Powodów może być wiele i wcale nie muszą oznaczać przymusowej restrykcyjnej diety i ciągnących się kłopotów ze skórą. Skaza białkowa to najczęściej padająca diagnoza, ale nie ma co diagnozować pochopnie, a tym bardziej samodzielnie lub posiłkując się internetowymi forami. Nie każda wysypka to skaza białkowa i nie każda krostka to powód do bicia na alarm. Jakie zmiany skórne najczęściej pojawiają się na ciele maluchów?

Trądzik niemowlęcy – wysypka, która mija sama

Pojawia się u najmłodszych w pierwszych dniach po urodzeniu (wtedy nazywany jest noworodkowym) lub trochę później, gdy dziecko ma kilka tygodni. Występuje przede wszystkim na buzi, a winne jego powstania są prawdopodobnie zmiany hormonalne, jakich doświadcza mama. Trądzik niemowlęcy to krostki z białym czubkiem, wyraźniejsze, gdy dziecko jest pobudzone, a blednące, gdy maluch jest spokojny. Zazwyczaj znika samoistnie po kilku tygodniach lub miesiącach, najczęściej jeszcze w pierwszym półroczu życia malucha.

Letnia wysypka, czyli potówki

Dokuczają zwłaszcza latem i są objawem przegrzania, bądź z powodu wysokiej temperatury powietrza, bądź zbyt ciepłego ubrania. Drobne różowe krostki wypełnione przezroczystym płynem pojawiają się w miejscach, gdzie skóra najbardziej się poci: na karku, w fałdkach szyi, w pachwinach. Świetnie mają się w wilgotnym środowisku, dlatego trzeba je osuszać: ubierać malucha lżej, pozwalać mu wietrzyć skórę bez ubranka, zasypywać mąką ziemniaczaną (ten stary domowy sposób sprawdza się znakomicie). Potówki swędzą, dziecko bywa więc rozdrażnione i często się drapie.

Zmiany alergiczne w formie wysypki

Skórne objawy alergii objawiają się zazwyczaj między 3. miesiącem a 2. rokiem życia malucha, nie tylko na twarzy. Wysypka w postaci krostek lub plamek może zająć także brzuch, ręce lub nogi. Przyczyna to, jak sama nazwa wskazuje, alergia, ale uczulać mogą i produkty spożywcze (w wypadku maluchów karmionych piersią winowajcy trzeba szukać w diecie mamy), i środki chemiczne, i kosmetyki. Nie zawsze alergia jest więc równoznaczna ze skazą białkową. Wykrycie alergenu bywa trudne i wymaga uważnej obserwacji. Zmiany alergiczne mogą mieć podłoże genetyczne – gdy któreś z rodziców jest alergikiem, ryzyko wystąpienia alergii u dziecka znacznie wzrasta.

Skaza białkowa

To jedna z odmian alergii pokarmowych, a powodem kłopotów są białka mleka. Pierwsze objawy skazy białkowej pokazują się najczęściej na policzkach, które stają się czerwone i błyszczące, jakby polakierowane. Potem krostki zlewające się w przesuszone, łuszczące się plamy mogą zająć inne partie ciała, zwłaszcza miejsca pod kolanami i w zgięciach łokci. Charakterystyczny dla skazy białkowej jest syndrom naderwanego ucha. Bez obaw, nie oznacza to, że uszy malucha rzeczywiście się obrywają, ale zaczerwienienie i wysypka mogą być w tym miejscu szczególnie nasilone. To nie wszystko – do objawów skórnych często dołączają objawy ze strony układu pokarmowego (biegunki, zaparcia, bóle brzuszka, ulewanie, śluz i krew w stolcu) i oddechowego (katar, kaszel, sapka, częste nieżyty gardła i oskrzeli). To właśnie ta sytuacja, gdy z diety w pierwszej kolejności wyklucza się nabiał, ale za skazę białkową odpowiedzialne mogą też być białka z mięsa, zboża lub ryb. Uczulać mogą również inne pokarmy, np. owoce cytrusowe, czekolada czy jajka. Są i dobre wiadomości: większość dzieci wyrasta ze skazy białkowej do ukończenia 3. roku życia. Trzeba jednak pamiętać, że skaza białkowa nieleczona może się rozwinąć i powodować poważniejsze, długotrwałe problemy alergiczne, z astmą włącznie.

Każda dziecięca wysypka budzi niepokój, ale nie ma się co spieszyć z wdrażaniem leczenia na chybił-trafił. Wszystkie zmiany na skórze maluchów wymagają uważnej obserwacji i detektywistycznej dokładności. Dopiero wtedy będzie można postawić właściwą diagnozę i podjąć skuteczne leczenie.

newsletter-main

Wszystko, czego potrzebujesz
na Twoim mailu

Newsletter Hellomama da Ci dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

    newsletter-main-decorator
    newsletter-staying

    Zostań z nami jeszcze chwilę!

    Zapisz się do newslettera HelloMama

    Zyskaj dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

      newsletter-staying-decorator-1
      newsletter-staying-decorator-2

      Dziękujemy za zapis do newslettera!

      Sprawdź swoją skrzynkę mailową
      i kliknij link aktywacyjny, aby potwierdzić subskrypcję.

      newsletter-staying-decorator-1
      newsletter-staying-decorator-2