Okiełznać dziecięcą złość

Okiełznać dziecięcą złość – sposoby na bunt dziecka

Spis treści:

Zaprawieni w bojach rodzice mawiają, że dziecięcy bunt zaczyna się w wieku kilkunastu miesięcy i trwa… do osiemnastki. W końcu ciągle jest się przeciwko czemu buntować. Jak samemu przetrwać ten czas i przy tym pomóc dzieciom zrozumieć miotające nimi emocje? Sprawdź nasze sposoby na bunt dziecka.

Moje dziecko się buntuje! Jak sobie z tym radzić?

Kilkulatek to chodząca bomba zegarowa. Nigdy nie wiadomo, co podpali lont. Złoszczą się też starszaki i to bardzo potrzebny stan. Potrzebny, żeby nauczyć się, jak radzić sobie z emocjami, jak je zrozumieć i rozładowywać w sposób bezpieczny dla siebie i otoczenia. Zamiast krzyczeć albo bezradnie rozkładać ręce, możesz pomóc dziecku nad złością zapanować. Jak? Oto siedem kroków do sukcesu.

Pozwól dziecku na złość

Nawet dorosły czasem potrzebuje walnąć pięścią w stół, a gdyby nie świadomość tego, co wypada, chętnie cisnąłby czymś ciężkim o ścianę, prawda? Gniew, jak każde uczucie, jest normalny, ważny i jest po coś. Nie chodzi o to, żeby nie dopuszczać do sytuacji, które go powodują i w ogóle go wyeliminować, ale żeby go zrozumieć i oswoić.

Działaj według planu, a o zmianach uprzedzaj

Konsekwencja to słowo klucz do wielu problemów wychowawczych. Dzieci, zwłaszcza małe, uwielbiają rutynę. Powtarzalny ciąg wydarzeń zapewnia im poczucie bezpieczeństwa, dlatego nawet nieznaczne przesunięcia wprawiają je w złość. Zmiana planów? Daj znać wcześniej, nikt nie lubi być zaskakiwany.

Nie zaszkodzi się dokształcić

Na poradniki, szczególnie dotyczące tego, jak radzić sobie z gniewem dziecka, rzucamy się zazwyczaj, gdy nerwy puszczają, wszystkie stare rozwiązania zawodzą i genialny sposób na opanowanie sytuacji potrzebny jest „na już”. Czytaj, ale w okresie względnego spokoju – i ty, i dziecko skorzystacie bardziej. Poradników w księgarniach jest zatrzęsienie… Moim zdaniem warto zajrzeć np. do „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały – jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły” Adele Faber i Elaine Mazlish.

Urządźcie pojedynek na miny

Każdy sposób na okiełznanie emocji jest dobry, a najlepsza jest zabawa. Kilkulatek jest w stanie wyrazem twarzy pokazać uczucia, o jakie go nikt nie podejrzewał. Czarno na białym widać, że pomiędzy skrajnymi emocjami (wściekły – szczęśliwy) jest cała masa szarości.

Dawaj dobry przykład

Uczucie, gdy we własnym dziecku widzisz swoje najgorsze cechy, nie należy do najmilszych i na długo zapada w pamięć. Mali ludzie uczą się przez naśladowanie. Następnym razem, gdy zgubisz komórkę, zamiast przeklinać, weź trzy głębokie oddechy i poproś o pomoc w poszukiwaniach. Trudne, ale skuteczne.

Gdy dziecko wpada w furię, spróbuj empatycznie opisać jego uczucia

To już wyzwanie z puli „master”, ale tak właśnie radzą zachowywać się psychologowie. Zejdź do poziomu dziecka (także fizycznie, aby nie patrzeć na nie z góry), powiedz „widzę, że nie podoba ci się, że…”, „to trudne, gdy…”. Pokaż dobre chęci. Happy end nie będzie łatwy do osiągnięcia, ale trening czyni mistrza.

Wspieraj!

Karnego jeżyka”, gdzie niesforne dziecko miało w odosobnieniu przemyśleć swoje zachowanie, zastępuje teraz miejsce, owszem, na opanowanie emocji, ale nie za karę i nie w pojedynkę. Nie zostawiaj kilkulatka samego – odsyłając do kąta albo do pokoju – licząc na to, że nie tylko nad sobą zapanuje, ale i czegoś się nauczy. To tak nie działa. Duży służy wsparciem małemu. Przepracować problem, to znaleźć rozwiązanie, ale też zrozumieć, dlaczego się pojawił i co pomogło dziecku się uspokoić.

newsletter-main

Wszystko, czego potrzebujesz
na Twoim mailu

Newsletter Hellomama da Ci dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

    newsletter-main-decorator
    newsletter-staying

    Zostań z nami jeszcze chwilę!

    Zapisz się do newslettera HelloMama

    Zyskaj dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

      newsletter-staying-decorator-1
      newsletter-staying-decorator-2

      Dziękujemy za zapis do newslettera!

      Sprawdź swoją skrzynkę mailową
      i kliknij link aktywacyjny, aby potwierdzić subskrypcję.

      newsletter-staying-decorator-1
      newsletter-staying-decorator-2