Anna Trzpil-Zagórska / arch. prywatne Anna Trzpil-Zagórska / arch. prywatne

E-booki „Nie ma nudy!”, czyli jak z chęci pomagania zrodziły się wartościowe zabawy dla przedszkolaków

E-booki "Nie ma nudy!" to jej (i kilkudziesięciu innych twórców) czas, umiejętności, pomysły, nieprzespane noce i dużo serducha. Anna Trzpil-Zagórska stworzyła je, by wspierać zbiórki charytatywne. "Zawsze bardzo chciałam robić coś, co będzie jakieś takie potrzebne i w akcji 'Nie ma nudy!' właśnie znalazłam sposób, by pomagać, robiąc to, co bardzo lubię" - mówi ilustratorka.

Magdalena Bury, Hello Mama: Jesteś twórczynią charytatywnych e-booków „Nie ma nudy!”. To, co oddajemy w wasze ręce to nasz czas, umiejętności, pomysły, nieprzespane noce i dużo serducha przeczytałam o nich na stronie. Opowiesz coś więcej?

Anna Trzpil-Zagórska, projektantka graficzna i ilustratorka: To e-booki aktywnościowe dla dzieci. Każdy z nich jest stworzony pro bono przez grupę osób: ilustratorki i ilustratorów, rysowniczki i rysowników, pisarki i pisarzy, redaktorki oraz redaktorów. Twórcami są też psycholożki, pedagożki. Łącznie przy trzech e-bookach pracowało aż 98 osób!

Każda z tych dobroczynnych publikacji zawiera od 80 do 116 stron, które każdy może sam pobrać i wydrukować w domu. Karty zadań są podzielone ze względu na wiek – od trzech do ośmiu lat.

„E-booki stworzono, by walczyć z nudą i nieść dobro”. Co to znaczy w praktyce?

E-booki zostały stworzone po to, by wspierać zbiórki charytatywne. Pierwsze dwa z nich były związane bezpośrednio ze zbiórkami konkretnych dzieci chorych na SMA. Przez pierwszy rok działania akcji założyłam ok. 76 skarbonek podpiętych pod zbiórki tych dzieci. Kwoty, jakie dzieci otrzymały dzięki naszemu e-bookowi, były bardzo różne – od kilkuset do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Po jakimś czasie skontaktowałam się z Fundacją SMA. Potrzeb było ogromnie dużo, a ja fizycznie nie byłam w stanie odpowiadać na wszystkie prośby o zakładanie kolejnych skarbonek. Wtedy zdecydowałam się na współpracę z organizacjami, by wspierać działania zakrojone na większą skalę. Byłam pewna, że organizacje wykorzystają otrzymane środki tak, by pomóc jak największej liczbie chorych.

Komu więc pomagacie?

Aktualnie współpracujemy z czterema fundacjami: Fundacja SMA działająca na rzecz osób zmagających się z rdzeniowym zanikiem mięśni i ich rodzin, Fundacja Arkadia wspierająca osoby dorosłe z niepełnosprawnością intelektualną, Fundacja Rasowy Kundel prowadząca ogólnopolską kampanię na rzecz walki z bezdomnością i cierpieniem zwierząt oraz Polska Misja Medyczna niosąca pomoc medyczną w najbardziej potrzebujących krajach świata. Jeśli chodzi o ostatnią Fundację, zbieramy na protezy dla dzieci w Syrii, które są ofiarami wojny. Te organizacje bardzo się od siebie różnią. Wszystko po to, by każdy mógł wybrać tę, której działania są mu najbliższe i to ją wesprzeć.

Mamy więc ebooki i mamy organizacje, którym możemy pomóc. Ale jak to działa?

W zamian za dowolną wpłatę na rzecz jednej z tych czterech organizacji dostajemy link zwrotny z e-bookiem do pobrania. Karty aktywnościowe są stworzone całkowicie pro bono. To prosty mechanizm. Każdy sam wybiera wysokość wpłaty – taką, jaką chcę i na jaką może sobie pozwolić, a 100 proc. wpłaconych pieniędzy trafia bezpośrednio na jedną z czterech zbiórek.

Kiedy to wszystko się zaczęło?

W zeszłym roku, w marcu 2020. Trwała wtedy „fala” zbiórek na terapię genową, bardzo silnie promowaną w mediach. Historie tych dzieci bardzo mnie wzruszyły. Większość z nich miało swoje grupy na Facebooku. Ludzie wrzucali tam np. sprawdzone przepisy jako „cegiełki”, w zamian za wpłatę. I wtedy pomyślałam: kurcze, jestem ilustratorką, projektantką graficzną, może sama zrobię jakiś plik z kolorowankami? A potem pomyślałam jeszcze: może ktoś z moich znajomych coś dorzuci? I zaczęłam działać.

Nie spodziewałam się, że zgłosi się do mnie aż 35 osób! Wspólnie stworzyliśmy e-book, który zawiera 86 stron, co totalnie przerosło moje oczekiwania. Od początku starałam się, by była to jak najbardziej wartościowa publikacja. Udało mi się np. zaprosić do współpracy redaktorkę, która pomogła mi z korektą tekstów, a także znaną pisarkę Justynę Bednarek, która przekazała nam kilka swoich niepublikowanych dotąd wierszy.

Skąd wziął się pomysł na takie działania? Czy ktoś z twoich bliskich chorował na SMA?

Nikt z moich bliskich nie chorował na SMA. Pewnie miało tu znaczenie to, że jestem mamą 2,5 letniego chłopca. Mój synek był w podobnym wieku w jakim większość dzieci, które wspieraliśmy w pierwszym etapie trwania akcji, więc tym bardziej czułam potrzebę pomocy tym dzieciom.

„Więzy krwi” jednak, jeśli chodzi o pomaganie, nie mają dla mnie tak silnego znaczenia – równie mocno poruszają mnie historie kalekich dzieci z Syrii, którym pomaga Polska Misja Medyczna, jak też dorosłych osób z niepełnosprawnością umysłową z Torunia, którymi to zajmuje się Fundacja Arkadia.

Zawsze bardzo chciałam robić coś, co będzie jakieś takie potrzebne i w akcji „Nie ma nudy!” właśnie znalazłam sposób, by pomagać robiąc to, co bardzo lubię – z zawodu i „powołania” jestem bowiem ilustratorką i projektantką graficzną. Nie wiem, jak ta akcja się potoczy i czy uda mi się rozwinąć ją na tyle, by móc prowadzić ją dalej, wiem jednak, że bardzo bym tego chciała.

Nie ma nudy / fot. i. pastuszka-vedral

Nie ma nudy! / fot. i. pastuszka-vedral

Po sukcesie związanym z pierwszym e-bookiem, przyszedł czas na drugą część…

Do drugiej edycji zgłosiło się… 86 osób. To było szaleństwo (śmiech)! I wtedy ten projekt zaczął mnie odrobinę przerastać. Powstało 116 kart. Zupełnie nie planowałam, by e-booki „Nie ma nudy!” pojawiały się cyklicznie. Odbiorcy jednak sami zaczęli pytać, czy będziemy tworzyć kolejne rzeczy. I tak dotarliśmy do miejsca, w którym jesteśmy teraz. Stworzyliśmy e-book „Nie ma nudy!” już po raz trzeci.

Motywem przewodnim trzeciego e-booka jest „Las” i wszystko co z nim związane. Skąd ten pomysł?

Zarówno pierwsza, jak i druga edycja powstała całkowicie spontanicznie. Nie chciałam nikogo ograniczać. Każdy twórca przesyłał wtedy to, co miał ochotę zrobić bądź to, co miał niewykorzystanego w swoich zbiorach. Teraz zdecydowałam się jednak na motyw przewodni, by ujednolicić chociaż tematykę publikacji, bo cała reszta to niezła mieszanka stylistyk i pomysłów. Temat został wybrany w drodze głosowania przez autorów trzeciego e-booka.

W e-bookach znaleźć można ogromny miszmasz różnych zadań. Są wierszyki, opowiadania, krzyżówki, labirynty, kolorowanki, zadania do wyszukiwania, do dorysowania, zabawy słowne czy matematyczne, jak również przepisy, szyfry, wycinanki, czy zabawy ruchowe. W typowych edukacyjnych ćwiczeniówkach trudno znaleźć tak pomysłowe zadania, odwołujące się do wyobraźni i pomysłowości dzieci. Wiem to, bo mam doświadczenie w pracy w jednym z wydawnictw, które tego typu publikacje wydaje.

Większość takich kart pracy dla dzieci jest kolorowych. W „Nie ma nudy!” wszystko jest czarno-białe…

Zrezygnowaliśmy z koloru, by rodzice nie mieli zahamowań do drukowania tego ebooka. Sama po sobie wiem, że niechętnie drukuję duże ilości kolorowych kart. Unikamy też w zadaniach dużych płaszczyzn czerni. Tusz w drukarce nie jest przecież tanią sprawą. A mi dodatkowo zależało na tym, by to dzieci decydowały o kolorach na swoich kartach. Szarości zachęcają do tego, by wziąć kredkę do ręki i ożywić stronę kolorem.

 

Anna Trzpil-Zagórska – projektantka graficzna i ilustratorka, prywatnie szczęśliwa żona Henryka i mama prawie 3-letniego Stasia, z którymi mieszka na malowniczych Mazurach. Od zakończenia studiów (Projektowanie Graficzne oraz Edukacja Artystyczna na Wydziale Sztuk Pięknych UMK) pracuje jako freelancerka, prowadząc własne studio graficzne. Jednocześnie od 2015 roku prowadzi wraz z mężem Mały Teatr Ilustracji, w ramach którego wystawiają i tworzą spektakle Kamishibai dla dzieci.

Zapraszamy wszystkich na stronę www.niemanudy.com, by pobrać własne egzemplarze e-booków! Zachęcamy także do dołączenia do grupy na Facebooku „Nie ma nudy! e-booki dla dzieci”, oraz do zaobserwowania profilu Małego Teatru Ilustracji (na FB i IG), w ramach którego realizowana jest cała „Niemanudowa” akcja.

Hello Mama objęło e-booki dla dzieci „Nie ma nudy!” swoim patronatem medialnym.

Sprawdź powiązane tematy

newsletter-main

Wszystko, czego potrzebujesz
na Twoim mailu

Newsletter Hellomama da Ci dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

    newsletter-main-decorator
    newsletter-staying

    Zostań z nami jeszcze chwilę!

    Zapisz się do newslettera HelloMama

    Zyskaj dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

      newsletter-staying-decorator-1
      newsletter-staying-decorator-2