Kupka u noworodka / gettyimages Kupka u noworodka / gettyimages

Kupka noworodka – jaka powinna być?

Niemal od pierwszego dnia życia dziecka rodzice pilnie przyglądają się zawartości pieluszki. I bardzo dobrze – to, jakie kupki robi noworodek świadczy o pracy jego przewodu pokarmowego. Jaka powinna być kupka noworodka, a jaka niemowlaka? Wyjaśniamy wątpliwości.

Spis treści:

Kupka niemowlęcia

Zanim noworodek zacznie robić kupki przypominające stolec starszego dziecka, musi upłynąć kilka tygodni. Przez pierwsze dwa, trzy dni po urodzeniu noworodek wydala bezwonną, czarno-zieloną maź zwaną smółką. Skąd taki kolor? Otóż ze smółką wydalana jest bilirubina – żółty barwnik powstający w wyniku naturalnego po porodzie rozpadu hemoglobiny (jest ona też odpowiedzialna za żółtaczkę noworodków). Noworodek karmiony piersią wydala bilirubinę szybciej, gdyż pierwsze mleko matki – siara – ma właściwości lekko przeczyszczające.   

W trzeciej-czwartej dobie życia dziecka smółka ustępuje miejsca tzw. stolcom przejściowym. Kupki u noworodków zmieniają kolor na jaśniejszy, zielonkawy, zielonożółty do żółtego. „Taki kolor kupki nie powinien niepokoićMoże być spowodowany po prostu bardzo szybkim pasażem jelitowym i niedoskonałym jeszcze wchłanianiem kwasów żółciowych” – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Piotr Albrecht z Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.  

Noworodek karmiony piersią pod koniec pierwszego tygodnia życia wydala kilka stolców o lekko kwaśnym zapachu – to normalne, jeśli wyłącznym pokarmem malucha jest mleko matki. Kolor jeszcze bardziej zbliża się do żółtego, żółtobrązowego czy żółtopomarańczowego – taka jest prawidłowa kupka noworodka. Jej konsystencja jest nadal rzadka, czasem grudkowata z wyraźnymi śladami strawionego mleka. Z czasem, gdy noworodek staje się niemowlakiem (czyli po ukończeniu 1. miesiąca życia), wypróżnienia są rzadsze, pojawia się gęsta kupka u niemowlaka karmionego piersią. Nie jest to jeszcze wprawdzie uformowany „balasek”, ale jej konsystencja jest bardziej mazista. Warto dodać, że dieta matki nie ma żadnego wpływu na wygląd kupy niemowląt.  

Jaka powinna być kupka niemowlęcia?

Jakie rodzaje kupy niemowlaka nie powinny budzić wątpliwości rodziców, a jakie wskazywałyby na konieczność konsultacji z lekarzem? Czy śmierdząca kupka u niemowlaka to zawsze powód do niepokoju? Oto kilka przykładów: 

  • Kupka o lekko zgniłym zapachu – tak pachnie czasem kupka dziecka karmionego mlekiem modyfikowanym; jest to normalne.  
  • Kupka ciemna, prawie czarna  – tak wygląda, jeśli dziecko przyjmuje preparaty żelaza. 
  • Kupka ciemnozielona, spieniona – może świadczyć o nietolerancji pokarmowej, wtedy z reguły towarzyszy jej wysypka lub kolka.  
  • Kupka bardzo wodnista, strzelająca, ze śluzem lub krwią –  może świadczyć o infekcji rotawirusem. Ponieważ zarówno noworodek jak i niemowlę odwadnia się bardzo szybko – trzeba jak najszybciej skontaktować się z lekarzem.  
  • Kupka z żyłkami krwi na powierzchni – mogą one pochodzić ze ścianki odbytu (dzieje się tak przy wydalaniu bardzo twardych stolców), ale taka sytuacja wymaga konsultacji lekarskiej.  

Jak wygląda kupka noworodka, która powinna skłonić nas do o kontaktu z lekarzem? Jej wygląd może jedynie nieznacznie odbiegać od dotychczasowego, ale gdy maluch przy tym gorączkuje lub wymiotuje, koniecznie pokażmy go pediatrze. 

Jak często dziecko powinno robić kupkę?

Jaka powinna być kupka niemowlaka karmionego mlekiem mamy, a jaka dziecka dostającego mleko modyfikowane? O ile pierwsze kupki noworodków, czyli smółkę, dziecko wydalało dwa, trzy razy na dobę, liczba kupek przejściowych jest większa – może ich być od kilku do kilkunastu dziennie.  

Wielu rodziców ma problem, jak poznać, czy noworodek lub małe niemowlę karmione piersią ma biegunkę. Na to pytanie odpowiada prof. dr hab. n. med. Piotr Albrecht:
„Norma oddawania stolca dla noworodka i małego niemowlęcia karmionego wyłącznie piersią jest bardzo szeroka – od jednego musztardowego stolca na tydzień do kilku i nawet więcej płynnych stolców na dobę. O biegunce można myśleć, gdy gwałtownie zmienia się liczba stolców na większą i stają się one bardziej płynne niż zwykle, tryskające, np. z domieszką krwi i na dodatek towarzyszy temu gorączka. Ale i tego niekiedy nie można nazwać biegunką, jeśli dziecko prawidłowo przybywa na wadze, nie ma gorączki i jest ogólnie zadowolone i zachowuje się jak przedtem”. 

Są niemowlęta, które załatwiają się raz lub dwa razy dziennie, a nawet raz na kilka dni. Czy można wtedy mówić o zaparciach? Odpowiada prof. dr hab. n. med. Piotr Albrecht: „Jeśli dziecko karmione piersią oddaje bez wysiłku musztardowy stolec nawet raz na tydzień, to nie jest jeszcze zaparcie. Także, jeśli noworodek i małe niemowlę napina się i stęka przed oddaniem stolca, ale stolec ma konsystencję musztardy lub rzadszą, to nie jest zaparcie a dyschezja, czyli zjawisko fizjologiczne ustępujące samoistnie. Zaparcie to oddawanie stolca co drugi, trzeci dzień – twardego, zbitego i z dużym wysiłkiem.” 

Dziecko, które wypróżnia się rzadko, może puszczać bąki o bardzo nieprzyjemnym zapachu. 

Niemowlęta karmione mlekiem modyfikowanym robią kupki lepiej uformowane. Jest ich zwykle od jednej do czterech na dobę. W tym wypadku istnieje większe prawdopodobieństwo zaparć, którym można zapobiegać, dodatkowo pojąc malucha.  

Kiedy rozszerzamy dietę dziecka, co zgodnie z obowiązującym schematem żywienia niemowląt powinno nastąpić ok. 6. miesiąca życia, kupki stają się jeszcze bardziej zwarte i przybierają „doroślejszy” zapach. Dziecko wypróżnia się zazwyczaj od jednego do trzech razy dziennie. 

    Sprawdź powiązane tematy