Wspaniała moc kina dla dzieci Getty Images

Wspaniała moc kina dla dzieci

„E.T.”, „Krzyżacy”, „Król Lew” czy „Harry Potter” w zależności od pokolenia każdy ma pierwszy film obejrzany w kinie. Doświadczenie obcowania z dużym ekranem pozostawia w dziecku ślad na całe życie. Jaką wartość ma spotkanie dziecka z filmem? Przeczytaj, dlaczego i co oglądać wspólnie z dzieckiem.

Spis treści:

Film, czyli poszukiwanie prawdy o świecie

Kino dla młodego widza, podobnie jak dla bohatera znanego filmu „Cinema Paradiso” Giuseppe Tornatore, może stać się źródłem pierwszych życiowych doświadczeń. Chłopiec przesiadywał wiele godzin w ciemnej kinowej sali, chłonąc pojawiające się na ekranie obrazy. To świadczy o ogromnej sile tkwiącej w filmach. Nie chodzi jedynie o walory rozrywkowe czy edukacyjne, choć one też są istotne, ale przede wszystkim pobudzenie wyobraźni, uczenie wartości, jak przyjaźń, oddanie, uważność na słabszych.

Warto przypomnieć sobie ekranizację pierwszej części słynnego cyklu autorstwa C.S.Lewisa. Losy rodzeństwa Pevensie, które przez przejście ukryte w szafie trafia do Narnii – magicznej krainy, pobudzają w najmłodszych emocje, bo to solidne kino fantasy. Idea walki o rodzinę, o wielopokoleniową tradycję i w końcu o samego siebie daleka jest od moralizatorstwa.

Zdaniem Mariusza Paleja, reżysera polskich filmów dla dzieci i młodzieży obcowanie z kinem otwiera w dziecku pokłady abstrakcyjnego myślenia, wrażliwości i emocjonalności. Reżyser mówi, że kino to bezpieczny sposób na uczenie się świata. – Sztuka oswaja złe emocje i lęki. Młodzi ludzie mają psychologiczną potrzebę takiego poznawania rzeczywistości – tłumaczy Palej. Film zatem staje się narzędziem poszukiwania prawdy o świecie.

Kiedy zacząć przygodę z kinem?

Gdy spojrzymy na zalecenia Europejskiego Stowarzyszenia Filmów Dziecięcych, sugestie psychologów i Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej rozróżnienie wiekowe jest istotnym elementem rekomendacji filmów dla dzieci. Przy wyborze dzieła należy zwracać uwagę na rozwój dziecka i dojrzałość układu nerwowego. Przygodę z filmem można rozpocząć w wieku 3-4 lat, kolejne etapy zwiększające podzielność uwagi, jej selektywność oraz zdolność do redukowania nadmiernych bodźców pojawiają się pomiędzy 9. a 10. rokiem życia. Im dojrzalszy umysł, tym więcej przechowa informacji i będzie miał większą zdolność do ich łączenia, zestawiania, w konsekwencji także wyciągania wniosków.

 

„Opowieści z Narnii”

Rekomendacje wiekowe świetnie przedstawiają organizatorzy Festiwalu dla Dzieci i Młodzieży KINO W TRAMPKACH, odbywającego się stacjonarnie w Warszawie i Gdańsku oraz w sieci (potrwa do 24 czerwca). Agnieszka Drzewiecka-Protić, dyrektorka KINA W TRAMPKACH mówi, że kino jest tym rodzajem sztuki, który oddziałując bardzo bezpośrednio, ma moc przebudowywania myśli i uczuć. – Filmy nie tylko dostarczają młodemu człowiekowi silnych emocji, ale mogą też zmienić sposób myślenia o świecie, dlatego istotne jest dobranie odpowiednich tytułów do wieku odbiorcy – tłumaczy Drzewiecka-Protić. Sięgnijmy po dwa przykłady filmów pokazywanych na Festiwalu. W „Dzieciakach honoru” (od 9 lat) przyjaciele powołują superbohaterską ligę, co świadczy o ich pomysłowości i dzięki temu inspiruje widzów do działania. Z kolei dokumentalna „Szkoła na brzegu” (od 6 lat) może dodać otuchy dzieciom obawiającym się pójścia do nowej szkoły. Przy kwestii wieku nie chodzi tylko o dopasowanie długości trwania filmu, ale też sposobu opowiadania, który jest inny w filmie polecanym sześciolatkom, a inny dla dziesięciolatków.

Anna Równy, jedna z najbardziej uznanych edukatorek filmowych w Polsce, wyjaśnia, że widz filmowy już od najwcześniejszych doświadczeń odbiorczych, podlega procesowi identyfikacji, czyli poczuciu dzielenia doświadczeń i uczuć z bohaterem filmowym. – Często sięga się tutaj po kino skandynawskie, które nie tylko kieruje się ściśle dostosowaniem tematyki filmu do rozwoju dziecka, ale także i dostosowaniem języka filmu do danego etapu edukacyjnego – mówi Anna Równy. – Filmy, które stają się dla dziecka rodzajem wyzwania intelektualnego, poznawczego, przyczyniają się zatem do jego rozwoju, kształtują przyszły gust i poczucie estetyki. Warto zatem patrzeć na dziecko w kontekście korczakowskiej prawdy „nie ma dziecka – jest człowiek”.

O traktowaniu widza poważnie doskonale wie wspomniany wcześniej Mariusz Palej, tworzący mądre i zabawne filmy dla dzieci. Jego „Za niebieskimi drzwiami” był jednym z najchętniej oglądanych polskich filmów dla młodych widzów. Teraz w kinach wyświetlany jest „Czarny Młyn”. – W naszej kulturze dzieci traktuje się z jednej strony z pewną nabożnością, ale przede wszystkim umniejsza się ich inteligencji w sposobie postrzegania świata. Często w popkulturze mówi się do dzieci sepleniąc i upraszczając zdania, jakby dzieciństwo było formą upośledzenia – twierdzi Palej. – Dzieci to my, ale w innym punkcie osi czasu. Dzieci widzą to wszystko co my i odczuwają historię na wielu poziomach z szczerością i intensywnością jakiej można im pozazdrościć. Mali widzowie bardzo doceniają, gdy traktuje się ich z należytą uwagą.

Film uczy myślenia i daje pretekst do rozmowy

Jeżeli kino chcemy traktować jako źródło poznania, to film jest najlepszym pretekstem do rozmowy z dziećmi. Nic tak nie zbliża do siebie, jak wspólne przeżycia. Dyskutując po seansie możemy dowiedzieć się o sobie bardzo ciekawych rzeczy. – Kino jako forma kultury pozwala rodzicom spędzić czas z dziećmi. Nadal żyjemy w pędzie, dlatego niezwykle ważna jest odskocznia od rzeczywistości, naładowanie baterii, a co więcej zawiązanie więzi z dziećmi – twierdzi pediatra lekarz Łukasz Durajski, ekspert kampanii edukacyjnej „Bezpieczny powrót do Multikina”. – Repertuar filmowy jest dostosowany do wieku dzieci, kina dbają o jakość i należy z tego korzystać. Rodzic najlepiej zna swoje dziecko i wie, co wybrać. Wizyta w kinie zwiększy u dziecka pewność siebie i poprawi umiejętności miękkie, jednocześnie wzmacniając relacje rodzinne.

Interesujące spostrzeżenia ma Maciej Jakubczyk, dyrektor Działu Edukacji Stowarzyszenia Nowe Horyzonty oraz MFF KINA DZIECI (kolejna edycja odbędzie się od 25 września do 3 października). – Dla mnie najważniejszym wpływem filmu na dzieci jest rozwój empatii. Film pomaga poznać uczucia drugiej osoby, wczuć się w jej sytuację, zrozumieć wybory – przekonuje Jakubczyk. – Oglądanie innego pomaga też spojrzeć na siebie z perspektywy, pomaga nazwać własne emocje i miejsce w życiu, w którym jesteśmy. Szczególnie odnosi się to do dzieci, które filmy oglądają całym sobą i nieprawdopodobnie wczuwają się w fabułę i bohaterów. Po projekcji możemy pomóc dziecku zrozumieć na czym polegał dylemat bohatera czy bohaterki, dlaczego tak się zachowała, zapytać, czy dziecko zna taką sytuację ze swojego życia. Warto również poświęcić chwilę na postać antagonisty – pod warunkiem, że nie jest ona czarno-biała, a jej motywacje są dobrze zbudowane. Zrozumienie dla antagonisty zapobiega budowaniu przez dziecko tak powszechnej w naszym społeczeństwie jednowymiarowej figury wroga – pomaga dziecku rozumieć świat na głębszym, bardziej złożonym poziomie – twierdzi Jakubczyk.

„Czarny młyn”

Podobnymi refleksjami dzieli się Agnieszka Drzewiecka-Protić zauważając, że film jest skarbcem wspólnych kulturowych odniesień. Ponadto, dyrektorka KINA W TRAMPKACH widzi – pracując także z kinem dotykającym niełatwych spraw – że doświadczenie filmowego bohatera jest dla młodego widza bezpieczną przestrzenią do dyskusji. Można omówić to, co niepokoi, dręczy, co ciekawi, co bardzo odchodzi – i zrobić to w szczególnie cenny sposób: bo na wyabstrahowanym filmowym przykładzie. Dlatego tak istotna jest edukacja filmowa w domu, w szkole, w ramach specjalnych projektów prowadzonych przez fundacje czy kina. To szereg działań, związanych z edukowaniem poprzez film i edukowaniem do filmu. Pierwszy kierunek traktuje film jako punkt wyjścia do realizowania określonych treści i służy jako wizualizacja tematu, drugi związany jest z przedstawianiem treści dotyczących wiedzy o teorii i historii kina i jego głównym celem jest kształtowanie gustu i kompetencji przyszłego odbiorcy.

Młodzi ludzie często sięgają po filmy w celach rozrywkowych, to przyzwyczajenie można wykorzystać prezentując wartościowe kinowe propozycje – przyznaje dr Robert Pruszczyński, koordynator projektów związanych z edukacją filmową. – Edukacja filmowa nie pojawia się w Polsce (w odróżnieniu od innych krajów, np. Irlandii Północnej) jako osobny przedmiot nauczania, może stanowić cenne uzupełnienie lekcji wychowawczych. Dzieci i młodzież często wstydzą się mówić o swoich problemach. Film to pretekst, bezpieczny pośrednik, pozwalający opowiedzieć o rzeczach, które sformułowane w pierwszej osobie, z trudem przechodzą przez gardło. Warto uczyć się realizować filmy, wyrażać siebie poprzez sztukę, pokonywać przeszkody, aby podnieść poczucie własnej wartości.

 

Rekomendacje filmowe trwającego właśnie festiwalu KINO W TRAMPKACH (szczegóły na stronie https://www.kinowtrampkach.pl/):

KLUB BRZYDKICH DZIECI” (10+)

reż. Jonathan Elbers

Paul mieszka w dziwnym kraju – niby panuje w nim porządek, wszystko jest na swoim miejscu, a ludzie wydają się zadowoleni, a jednak coś nie do końca gra. Chłopiec wraz z innymi dziećmi zaczyna walkę o swoją wolność, o różnorodność w tym niby idealnym kraju.

 

DRUŻYNA MARCO” (7+)

reż. Julio Vincent Gambuto

Marco to typowy dzieciak, dla którego najważniejsze są gry wideo, jego Ipad i inne dziwne technologie podobno ułatwiające mu życie. Mieszka w Nowym Jorku, ale w zasadzie nie wychodzi z domu, bo przecież wszystko co mu potrzebne, jest w środku. Wszystko zmienia się, gdy do domu wprowadza się dziadek Nonno. Kompletnie dwa różne światy, które przez przypadek się połączą.

 

RANDKI Z AMBER” (14+)

reż. David Freyne

Eddie jest przeraźliwie nieśmiałym chłopakiem, który mimo anemicznej postury i setek kompleksów planuje pójść w ślady swego ojca i zostać zawodowym żołnierzem. Amber jest z kolei stereotypowo buntowniczą nastolatką, rozkochaną w punkowym The Clash, która planuje wyjechać do Londynu i założyć anarchistyczną księgarnię.  Oboje są homoseksualni, ale nie potrafią przyznać tego przed rówieśnikami – ba, czasem nie umieją przyznać tego nawet przed sobą.

Sprawdź powiązane tematy

newsletter-main

Wszystko, czego potrzebujesz
na Twoim mailu

Newsletter Hellomama da Ci dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

    newsletter-main-decorator
    newsletter-staying

    Zostań z nami jeszcze chwilę!

    Zapisz się do newslettera HelloMama

    Zyskaj dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.

      newsletter-staying-decorator-1
      newsletter-staying-decorator-2

      Dziękujemy za zapis do newslettera!

      Sprawdź swoją skrzynkę mailową
      i kliknij link aktywacyjny, aby potwierdzić subskrypcję.

      newsletter-staying-decorator-1
      newsletter-staying-decorator-2